runner-579328_1280

Jak wybrać odtwarzacz do biegania!

Zanim zastanowimy się, z jakim odtwarzaczem mp3 warto biegać, zastanówmy się, czy w ogóle warto to robić. Na pozór oczywista wydaje się odpowiedź „tak” – bieganie jest ćwiczeniem aerobowym, wygodniej jest ćwiczyć w rytmie muzyki, monotonne ćwiczenia mijają szybciej.

Niektórzy jednak twierdzą, że muzyka ogranicza naszą percepcję – jeśli biegamy poboczem trudniej nam zorientować się, że nadjeżdża samochód czy rowerzysta. Możemy jednak ściszyć dźwięki lub słuchać jednym uchem – kierowcy wolno słuchać radia, prawda?

Muzyka powinna też być dobrze dobrana do treningu – ostre bity przyspieszają nasze tętno, a monotonna muzyka ogranicza nasze zdolności do ćwiczenia. Wielu ludzi woli ćwiczyć w ciszy, słuchając swego tętna i oddechu – to jednak jest osobisty wybór.

Większość biegaczek i biegaczy zdecyduje się zapewne na najprostsze rozwiązanie: telefon komórkowy plus słuchawki. W takim wypadku koniecznie trzeba zabezpieczyć sprzęt przed wypadkami – nosić go w futerale na ramieniu lub na szyi (nigdy w dłoni), a jeśli w kieszeni – to zapiętej na zamek oraz zadbać o dobre słuchawki. Smartfony oferują nam dostęp do internetu i usług takich jak Google Music, Youtube czy Spotify – czyli potencjalnie nieskończonej ilości muzyki. Poza muzyką można też słuchać podcastów, czyli internetowych audycji radiowych, uczyć się języków czy słuchać audiobook’ów.

Można wymieniać modele odtwarzaczy i słuchawek bez końca, co roku pojawiają się nowe, rewolucyjne rozwiązania techniczne. Nie będziemy więc tu prezentować najnowszych modeli ani ich cen, ale poświęcimy kilka słów na przedstawienie tego, co dobry mp3 player do biegania mieć powinien.

Przede wszystkim powinien być lekki, nie obciążać przy bieganiu – dobrym przykładem jest przypinany do koszulki iPod Nano czy Shuffle. Wiele ma klipsy. Możemy – zwłaszcza jeśli planujemy krótsze treningi – zrezygnować z wyświetlacza. Jeśli zabieramy muzykę na półgodzinny trening nie będzie nam potrzebna złożona nawigacja. Dodatkowe funkcje są zbyteczne. Tani chiński klon iPoda Nano kosztuje już tylko kilkanaście złotych i trzeba wydać nieco ponad drugie tyle na kartę SD – ryzykujemy wtedy jednak niską jakość dźwięku, a dołączone do takich zabawek słuchawki najlepiej od razu wyrzucić.

Pojawiły się już odtwarzacze zintegrowane ze słuchawkami. Wiele jest wodoodpornych i nadaje się świetnie na deszcz, nie są ciężkie i łatwo jest wymienić dane z komputerem.

Nie ma sensu kupować odtwarzacza z dotykowym ekranem –  zwłaszcza jeśli planujesz biegać zimą i w rękawiczkach. Wystarczą proste guziki, najlepiej wyprofilowane w taki sposób, aby bez problemu dało się je odróżnić w kieszeni.

Istnieją też dedykowane sportowe odtwarzacze – jedne wyposażone są w krokomierze, inne w liczniki tętna, jeszcze inne utrzymują się na powierzchni wody… Oczywiście minusem jest cena.

Zadbaj też o wygodne słuchawki – nauszne mogą być ciężkie i ograniczać ruchy głowy, ale są też bardzo wygodne. Za to douszne będą lekkie – ale będziesz się pocić, co je zabrudzi i podniszczy. Rozwiązaniem mogą być słuchawki z pałąkami czy haczykami. Coraz popularniejsze są słuchawki bezprzewodowe.

W domu dobierz odpowiednią playlistę, zmotywuj się, włącz muzykę i uwolnij swoje endorfiny! Powodzenia!

Podziel się z nami ulubioną muzyką do ćwiczeń! Czy są jakieś utwory, które zawsze dodają ci skrzydeł?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>