800px-Baby-global[1]

Nauka podnoszenia główki

Jak większość młodych mam uważam, że moje maleństwo jest najpiękniejsze i najmądrzejsze. Też tak macie? Nie bójmy się do tego przyznać. W końcu dzieci są naszym niesamowitym szczęściem i to one ustalają nasze priorytety. Jeżeli chodzi o rozwój noworodków to nasze pociechy naprawdę potrafią nas pozytywnie zaskoczyć. Jednego dnia wydaje się że, niemowlak nie nabywa żadnych nowych umiejętności, a już następny dzień przynosi niespodziankę w postaci wyciągniętej do zabawki rączki. Proces rozwoju uzależniony jest od wielu czynników. Mniej doświadczone mamy wzorują się na specjalnych podręcznikach i poradach wychodzących od bardziej doświadczonego pokolenia. Niestety nie każde dziecko rozwija się książkowo. Niektóre maluchy nawet o kilka miesięcy wyprzedzają swoich rówieśników, a inne na naukę siadania czy chodzenia potrzebują nieco więcej czasu. Jedno jest pewne, rozwój naszego dziecka nie może być za bardzo porównywany z różnymi tabelkami. Jeśli wszystko pozostaje w granicach normy to nie ma się czego obawiać. Nasze maluchy są bardzo ciekawe świata, i wcześniej czy później na pewno zrobią ten pierwszy krok.

Zanim jednak dzieci nauczą się chodzić muszą przyswoić kilka innych umiejętności. Bardzo wyczekiwanym przez młodych rodziców momentem jest podnoszenie główki przez malucha. Zazwyczaj trzymiesięczne dzieci bez większych trudności w pozycji na brzuszku, potrafią przez dłużą chwilę utrzymać wysoko głowę. Nauka unoszenia główki jest rozgrzewką przed przytrzymywaniem się na przedramionach i raczkowaniem. Czy my jako rodzice możemy pomóc swoim pociechom w takim treningu?

Oczywiście, że tak. Musimy jednak pamiętać, że każde ćwiczenia należy traktować jako zabawę i formę bliskości z maluchem. Dzieci nie lubią być do niczego zmuszane, a treningi nie powinny trwać zbyt długo. Najlepszym sposobem na sprawdzenie umiejętności swojego malucha pod względem unoszenia głowy, jest położenie go na brzuszku. Niektóre dzieci wprost uwielbiają tą pozycję, a inne bardzo szybko się męczą i nie lubią leżeć na brzuchu. Z czego to wynika? Przyczyn takiego zachowania może być kilka. Dziecko może mieć uciążliwe kolki, może być niecierpliwe, ale także zwyczajnie może mu być niewygodnie. Tymczasem taka pozycja sprzyja unoszeniu główki. Dlatego też, musimy jakoś przekonać naszego maluszka do leżenia na brzuszku. Motywacją może być bodziec dźwiękowy, jeżeli tuż nad główką dziecka potrząśniemy jakąś grzechotką czy inną wydającą dźwięki zabawką to dziecko z pewnością zainteresuje się tym dźwiękiem, a co za tym idzie będzie starało się unieść główkę. Kolejną zabawą może być położenie dziecka bezpośrednio na naszym brzuchu lub na kolanach. Takie ćwiczenia również sprzyjają unoszeniu główki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>