640px-Wioska_Hobbitow,_Sierakowo_Slawienskie[1]

Ratujemy się przed komarami

Lada moment rozpocznie się sezon wakacyjny. Dla wielu młodych rodziców pierwsze wspólne wakacje z niemowlakiem to nie lada wyzwanie. Trzeba pamiętać o spakowaniu odpowiednich rzeczy, należy być przygotowanym na różne sytuacje, i przede wszystkim powinno się zadbać o bezpieczeństwo naszych pociech. Sama dokładnie pamiętam jak duży stres towarzyszył mi podczas pierwszej wakacyjnej wyprawy z moim synkiem. A Wy jakie macie doświadczenia w tej kwestii?

Dziś chciałabym wspomnieć o kilku skutecznych sposobach na komary. Jak wiadomo latem, a w szczególności ciepłymi wieczorami my, i nasze dzieci jesteśmy bardzo narażeni na działanie tych insektów. Po wielu rozmowach z innymi mamami zebrałam kilka ciekawych opinii na temat tego jak poradzić sobie z komarami.

Dla ułatwienia wszystkie porady zostały posegregowane w osobne punkty:

– na samym początku zajmiemy się ochroną naszych mieszkań. Jeśli temperatura za oknem przekracza trzydzieści stopni, to normalnym jest, że w nawet pokoju dziecięcym cały czas mamy otwarte okna. Jeżeli nie powodujemy w ten sposób żadnych przeciągów, i jeśli łóżeczko naszego malucha nie stoi tuż pod parapetem, to lekko uchylone okno nie będzie niczym złym. Musimy jednak pamiętać o ochronie przed wspomnianymi już insektami. Doskonałym na to rozwiązaniem będzie montaż specjalnych moskitier. Taka osłona świetnie zabezpieczy, i na dobre zniweluje ryzyko pojawienia się komarów.

– drugim sposobem na ochronę mieszkań przed komarami jest używanie specjalnych preparatów. W przypadku pokoików dziecięcych wystrzegałabym się sprayów, różnych aplikatorów, i mocno aromatycznych olejków. Stawiałam bym raczej na specjalne elektryczne wkłady do gniazdek. Dla ludzkiego nosa ten zapach jest praktycznie niewyczuwalny, ale za to komary z daleka trzymają się od takich aromatów. Równie skuteczną metodą jest postawienie na zewnętrznej stronie parapetu ziół szałwii, czy też kwiatów pelargonii. Komary także nie lubią tych woni.

– jeżeli chodzi o ochronę dziecka na spacerze, to możemy pokusić się o zakup typowych plastrów na komary. Nigdy nie przyklejajmy ich do skóry dziecka, możemy je umieścić na ubraniu, lub na wózku. Drugą skuteczną metodą będzie założenie na rączkę, lub nóżkę dziecka specjalnych opasek nasączonych olejkami, których komary po prostu nie znoszą. Z doświadczenia wiem, że ten patent bardzo się sprawdza. Przyznam Wam się szczerze, że sama go stosuję nie tylko u swojego synka, ale także u siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>