Laeufer-2007-ffm006

Strój na jogging?

Dobrze dobrany strój do joggingu powinien dawać swobodę ruchów i zapewniać komfortowy trening. Ważny jest dla doświadczonych biegaczy, którzy przemierzają wielkie odległości (a więc narażeni są na otarcia) oraz dla mniej doświadczonych, którzy nie potrafią jeszcze poruszać się efektywnie.

Z drugiej strony osoby dopiero rozpoczynające przygodę z joggingiem nie potrzebują nowoczesnej termobielizny czy lateksowych spodenek – zwłaszcza, jeśli miałyby na nie wydać masę pieniędzy tylko po to, aby zarzucić treningi. Latem w zupełności wystarczy T-shirt i lekkie, przewiewne spodenki. Wiosną i jesienią – proste dresy. Dopiero gdy uznasz, że to część twojego życia, możesz zainwestować w bardziej „profesjonalny” ubiór.

Pierwszą rzeczą, którą panie powinny kupić niezależnie od pory roku jest chroniący przed otarciami i odgnieceniami wygodny biustonosz sportowy. Zwykły stanik może okazać się mniej efektywny.

Bieganie w lecie jest chyba najbardziej popularne. Nie trzeba się wtedy martwić o wychłodzenie ciała, problemem jest pot. Większość biegaczy nie martwi się przepoconymi ubraniami – po to się biega, by się wypocić. Jednak zwykły bawełniany, przewiewny T-shirt może okazać się nieodpowiedni dla doświadczonej biegaczki – bawełna wchłania pot, zatem po kilkuset metrach biegu ubrania sportowe będą ważyć znacznie więcej.

Na ciało można założyć bieliznę specjalnie stworzoną do biegania, odpowiednią do twojej budowy ciała, wykonaną z materiałów oddychających, które pozwolą uniknąć ocierania, odprowadzać będą pot i regulować temperaturę.

Na taką bieliznę należy nałożyć koszulkę wykonaną z materiału oddychającego, z tworzywa (elastan, poliester), które pomaga w odprowadzaniu potu na zewnątrz, do tego wykonane z tego materiału legginsy. Legginsy są wygodniejsze w bieganiu, mniej krępują Twoje ruchy. Jeśli wstydzisz się biegać w legginsach, na wierzch załóż zwykłe szorty. Takie ubrania mają też mniej szwów, co ogranicza ilość otarć. Praktyczna uwaga – zadbaj by kieszenie bluz i spodni były zapinane, by klucze i pieniądze nie wypadły podczas biegu.

Zimą na taką odzież termoaktywną nakładamy kolejną warstwę – nawet jeśli nie masz specjalnej odzieży, warto ubierać się „na cebulkę”. Może być to kurtka lub bluza polarowa, kurtka typu softshell, ciepłe spodnie, ubiór z regulacją ciepła. Gdy pogoda stanie się wietrzna i deszczowa, należy nałożyć dobrą, przewiewną wiatrówkę, zapewniającą izolację ciała i chroniącą przed wiatrem i deszczem. Nie obawiaj się „zgrzania”, ale wilgoci, która schłodzi ciało i może doprowadzić do przeziębienia.

Niezależnie od pory roku, do biegania kluczowe są dobre buty – lekkie, dopasowane do stopy i wygodne. Obciążenie stopy przy bieganiu może być trzykrotnie większe niż przy normalnym chodzeniu! Dlatego buty – jak i zresztą cała odzież – muszą być też wytrzymałe i zapewniać przynajmniej minimalną amortyzację. Warto też kupić sportowe skarpety zapobiegające otarciom.

W letnie dni warto nosić czapkę i okulary przeciwsłoneczne, opaski frotte wchłaniające pot. Zimą również warto nosić czapkę albo komin, w bardzo śnieżne dni mogą się przydać również okulary. Jesienią i zimą warto nosić też paski odblaskowe lub inne odblaski, zwłaszcza gdy biegamy poboczem lub w miejscach, gdzie pojawiają się rowerzyści. Choć ciemne ubrania wyszczuplają, warto być widoczną.

Po powrocie do domu rozciągamy się, zrzucamy z siebie ubranie i udajemy się pod prysznic. Większość odzieży z tworzyw sztucznych należy prać w temperaturze 30 st C i nie suszyć ich na kaloryferze czy w suszarce elektrycznej.

A jak nasi czytelnicy ubierają się na bieganie latem lub zimą?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>