k.krzysztofik

Wywiad z Katarzyną Krzysztofik (blogerką Dziulka Crew) – rozmowa na temat zdrowia i pielęgnacji dziecka

k.krzysztofik

Z jednym z ostatnich Pani wpisów nie sposób się nie zgodzić. Każda matka wie co dla jej dziecka jest najlepsze i to, że kobieta nie staje się po urodzeniu dziecka specjalistką. Jak długo Pani się „uczyła swojego dziecka”? Jakie książki/filmy/poradniki na temat zdrowia i pielęgnacji dziecka uznaje Pani za must have?

Tak, to ciężki temat. Z jednej strony każdy rodzic, nie tylko mama, ma tę specjalną rodzicielską intuicję. A z drugiej jednak są pewne sprawy i dziedziny, gdzie warto zaufać ekspertom. Ciężko odnaleźć tutaj złoty środek. Mnie zajęło to… rok? Pierwsze pół roku spędziłam zdecydowanie zbyt zestresowana i zaczytana w poradnikach i internecie. Ale jest kilka książek, które mogę polecić. „Wielka księga dziecka”, „Po prostu piersią” czy „Dziecko z bliska” Agnieszki Stein. Zwłaszcza ta ostatnia to dla mnie kopalnia luzu i wiary we własne siły. Warto!

Kiedy mama powinna odstawić karmienie piersią?

Jest jeden najlepszy moment, w którym każda mama powinna odstawiać karmienie piersią. Kiedy poczuje, że to już. Idealnie byłoby trzymać się zaleceń WHO i karmić aż do samo odstawienia dziecka, prawda? Ale nie żyjemy w idealnym świecie i każda z nas jest tylko człowiekiem. Niektóre z nas, z różnych powodów, mogą i chcą karmić  2 lata, inne pół roku, jeszcze inne tydzień. I każdy jeden dzień się liczy. Marzyłabym tylko o tym, żeby każda kobieta mogła zdecydować sama, na podstawie rzetelnej wiedzy i przy ogromnym wsparciu. A nie wprowadzona w błąd przez lekarzy, położne, czy rodzinę, która często w dobrej wierze po prostu gada głupoty.

Jeszcze odnośnie karmienia piersią – ostatnio w kanałach social media trwała dyskusja na temat matek karmiących w miejscach publicznych. Jakie jest Pani zdanie na ten temat?

Ja bardzo się dziwię tej dyskusji, serio. W całym moim życiu widziałam karmiącą kobietę może z 3 razy, a tu nagle okazuje się, że wszyscy dookoła natykają się na panie świecące golizną. Naprawdę? I mam wrażenie, że ci wszyscy oburzeni to nigdy karmienia na żywo nie widzieli. Naprawdę, ciężko jest tak nakarmić dziecko piersią, by pokazać dużo nagiego ciała. A tak na poważnie, pamiętajmy o tym, że to nie mama decyduje się nagle nakarmić w centrum handlowym. To dziecko nagle robi się głodne i nic na to nie poradzisz. Tyle dookoła reklam mieszanki, każda lalka ma w zestawie butelkę, więc dla równowagi warto karmić publicznie i pokazać, że i tak się da. Jestem za.

Czy zdrowego odżywiania powinniśmy uczyć już małe dziecko? Jeśli tak, to w jaki sposób go przekonywać do takiego trybu życia?

Moim zdaniem zdecydowanie powinniśmy takie dobre nawyki wpajać od początku. Ale obawiam się, że droga do nauczenia zdrowego odżywiania jest tylko jedna: przykład! Zdrowe nawyki całej rodziny. Nic nam nie dadzą pogadanki o tym, że warzywka są zdrowe, jeśli będziemy je wygłaszać podgryzając czipsy. Czas, kiedy rozszerzaliśmy dietę naszej córki to był świetny moment na zmianę nawyków całej rodziny. Gotowałam dla naszej trójki, bo Dziulka jadła metodą BLW i naprawdę nie chciało mi się robić osobnych posiłków. Nie będę udawać, że jemy idealnie, ale na pewno dużo zdrowiej i bardziej świadomie, niż kiedyś.

300x300-rodzic-v2

W jaki sposób spędzają Państwo aktywnie czas? Czy takie wspólne spędzanie czasu może sprawić, że dziecko będzie bardziej lubiło zajęcia fizyczne?

Od zawsze dusimy się w domu i po prostu nosi nas. Spacery, wycieczki, basen, rower. Wszystkie place zabaw w okolicy zaliczone. Dzieci naturalnie uwielbiają ruch i to, co kiedyś przerodzi się w sport. Wydaje mi się, że najważniejsze, to nie przeszkadzać. I pokazać, że rodzice też to lubią. Największym marzeniem naszej trzyletniej córki jest to, że kiedyś kupi sobie niebieską koszulkę i w niej pobiegnie z tatą w Spartan Race.

Czy widzi Pani sens w telemedycynie w kontekście matek, które nie mogą wyjść z domu, a potrzebują skontaktować się np. z pediatrą lub z innym lekarzem specjalistą?

Zdecydowanie tak. W grudniu spodziewamy się drugiego dziecka. Zapewne trudno mi będzie zimą, z dwójką, wybrać się do przychodni, by skonsultować wysypkę. No i chyba każda mama zna koszmar poczekalni, pełnej smarkania i kichania, gdzie spędzamy kolejną godzinę z naszym biednym maluchem.  Telemedycyna to odpowiedź na wątpliwe porady z for internetowych i doktora Googla.

dziulkacrew1Na pytania odpowiedziała Katarzyna Krzysztofik – kiedyś marketingowiec, dziś pełnoetatowa mama trzylatki, oczekująca na kolejnego członka rodziny. Pisze zawodowo i dla przyjemności. Prowadzi dwa blogi: www.dziulkacrew.pl, gdzie dzieli się swoimi przemyśleniami na temat rodzicielstwa i stara się dodawać innym rodzicom otuchy i www.poczytajoczytaniu.pl, gdzie poleca swoje ulubione książki dla dzieci. Miłośniczka dobrej literatury i nie zamartwiania się na zapas.

Rozmawiała: Marta Bąk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>