sweden-1565077_1280

Wywiad z Patrykiem Uziębło – mieszkańcem Szwecji

sweden-1565077_1280

Od jak dawna mieszkasz poza Polską?

Mieszkam poza Polską od 10 lat.

Jakie są różnice w systemie zdrowotnym między Polską, a Szwecją?

Na pewno dostępność do lekarzy pierwszego kontaktu (czasem wystarczy zadzwonić i po godzinie już jest po wizycie). Chociaż zazwyczaj, jest tak, że zamiast do lekarza, pielęgniarki zalecają branie leków bez recepty – no chyba, że jest naprawdę źle, lub stan się pogarsza.

Opłaty za wizytę u lekarza pierwszego kontaktu wynoszą 150 SEK (około 70 PLN) a u specjalisty 200 lub 300 SEK (odpowiednio 90 i 140 PLN). Po każdej opłacie, dostaje się stempelek ile się zapłaciło, i jak się wszystko zsumuje do minimum 1100 SEK, to przez resztę roku każda wizyta darmowa jest (np. pierwsza wizyta odbywa się 10 stycznia, to po przekroczeniu progu 1100 SEK, obojętnie kiedy, do 10 stycznia następnego roku wizyty są darmowe).

Podobnie wyglądają rabaty na same leki. Po przekroczeniu pewnego progu, dostaje się jakiś tam % rabatu. I tak chyba 3 stopnie są. Jest to bardzo przydatne przy kupowaniu droższych leków, których to ceny wynoszą ponad 1500 SEK bez rabatu (ostatnio takie nabyłem za 900 SEK).

Szybciej jest też jak ma się skierowanie na badania specjalistyczne (np. badanie rezonansem magnetycznym, po wizycie u lekarza, odbyło się po 1.5 tygodniu). No ale zdarzają się przypadki, że po zaświadczenie od okulisty do prawa jazdy, trzeba czekać po pół roku (jeśli nie było rozpisanej wizyty/nie ma zagrożenia dla zdrowia).

300x300-v2

Jak często się kontaktujesz się z lekarzem specjalistą?

Osobiście 3 razy do roku – 2 razy u diabetologa i raz u okulisty. No chyba, że coś ‚wypadnie’, to wtedy więcej.

Czy jest łatwy dostęp do lekarza specjalisty w mieście, w którym mieszkasz?

W mieście w którym mieszkam jest szpital i kilka przychodni (powiat ca. 45 tysięcy mieszkańców), tak więc dostęp nie jest zbytnio ograniczony, chociaż tak jak to opisałem wyżej, czas oczekiwania potrafi być stosunkowo długi, jeśli chodzi o jakieś tam zaświadczenie. Znacznie szybciej jest, jeśli potrzebna jest recepta na jakiś specyficzny medykament. Wówczas zazwyczaj wystarczy zadzwonić (i albo w ciągu tygodnia recepta elektronicznie jest wysłana do apteki, albo wizyta kontrolna w krótkim czasie).

Czy uważasz, że telemedycyna może mieć sens w kontekście osób, które przebywają za granicami swojego kraju i napotykają na różne trudności np. brak znajomości języka specjalistycznego?

Oczywiście. W Szwecji działa to dosyć sprawnie, większość czynności da się załatwić przez telefon, bądź internet- o ile zna się język szwedzki lub angielski. Chociaż jeśli już trzeba do lekarza iść, to bezpłatnie można zamówić tłumacza o specjalizacji medycznej, nawet jeśli wizyta tego samego dnia ma być. Ogólnie rzecz biorąc, byłoby super gdyby np. osoby nie potrafiące zbytnio języka, mogły zasięgnąć porad medycznych w swoim ojczystym języku, bo nie da się ukryć, nawet po 10 latach ma się czasem problemy ze zrozumieniem niektórych zwrotów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>